Kambodża - Jaroslaw Zak

Idź do spisu treści

Menu główne:

Kraj ludzi bardzo życzliwych, przyjaznych uśmiechniętych z czym  można  się spotkać na każdym kroku. Jest to bardzo niesamowite mając świadomość jak tragicznej historii  ten naród doświadczył i to w sumie nie tak dawno.  W latach 1975-1978 podczas rządów Czerwonych Khmerów kraj ten był w zasadzie jednym wielkim obozem koncentracyjnym. Dokładne liczby nie są znane ale szacuje się że w tym czasie zamordowano lub z głodu zmarło 25- 30 procent z 7 milionowego społeczeństwa.
Pol Pot chciał stworzyć rolnicze państwo komunistyczne w którym zakazana jest jakakolwiek własność prywatna. W ciągu kilku dni po objęciu władzy pozamykał sklepy, szkoły, szpitale, przesiedlił mieszkańców miast na prowincje do obozów pracy przy uprawie pól ryżowych. Zlikwidował własność prywatną , jedynymi rzeczami które obywatel Kambodży mógł posiadać to była łyżka i miska na ryż. Kazał jednocześnie zabijać wszystkich wrogów nowego systemu. A za wroga mógł być uznany każdy kto dorobił się jakiegokolwiek majątku , miał jakiekolwiek związki z poprzednia władzą, kto utrzymywał jakiekolwiek kontakty z zagranicą a nawet z obcokrajowcami przebywającymi wcześniej w Kambodży. Wrogami była inteligencja, nauczyciele, lekarze, urzędnicy – wszyscy którzy nie byli rolnikami. Żeby stać się podejrzanym wystarczyło nosić okulary lub mieć delikatne ręce które nie świadczyły o pracy na roli.
Osoby podejrzane trafiały do więzień gdzie w okrutny sposób ich torturowano i przesłuchiwano. Głównym wiezieniem w Phnom Penh był Tuol Sleng – dawna szkoła średnia. Jeden z punktów regulaminu więziennego zabraniał więźniowi płakać podczas gdy był rażony prądem elektrycznym lub bity batami. Ostatni z punktów mówił iż jeśli więzień nie podporządkował się do któregokolwiek z punktów regulaminu za karę był rażony prądem lub otrzymywał baty.
Po przesłuchania więźniów wywożono w miejsca zwane teraz Polami Śmierci gdzie byli mordowani. Aby zaoszczędzić amunicji zabijano czym się dało, siekierami, pałkami,  motykami, zaostrzonymi kijami, zakładając na głowę worki foliowe. Puszczano głośną muzykę aby zagłuszyć krzyki ofiar. Strażnikami i oprawcami były dzieci często w wieku 12-16 lat, obojga płci pochodzące z rodzin wiejskich. W Tuol Sleng wieziono 17 000 osób – przeżyło tylko 7. A takich więzień było wiele w całym kraju.
Dzisiejsza Kambodża jest to kraj ludzi młodych gdzie średnia wieku społeczeństwa to 23 lata, przy tym bardzo biednego społeczeństwa, gdzie dochód narodowy na mieszkańca jest 13 razy niższy niż w Polsce,  większość ludzi żyje za mniej niż dolara dziennie a analfabetyzm sięga 70 procent.
Jest to jednocześnie kraj z bogatą kulturą pozostawioną przez cywilizację Khmerów która istniała od IX – XV wieku, a najbardziej znaną pozostałością  jest zespół świątynny Angor Wat. Są to monumentalne budowle, z początku XII wieku, które sprawiają niesamowite wrażenie a zachowane na murach liczne płaskorzeźby tancerek khmerskich, są jakby zaklęte w kamieniu duchy przodków które oprowadzają po świątyni i jednocześnie strzegą jej historii.


 
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego